Dbaj o ludzi
Druga etyka permakultury przenosi troskę znaną z dbałości o Ziemię na ludzi — ich podstawowe potrzeby, zdrowie, wspólnotę i dostęp do zasobów. System permakulturowy, który wyniszcza osobę go prowadzącą nadmiarem pracy, nie jest zrównoważony, nawet jeśli sama gleba i rośliny mają się świetnie.
Skąd się wzięła i co oznacza w praktyce
Mollison i Holmgren uznali, że projekt ekologicznie doskonały, ale niemożliwy do utrzymania przez realnego człowieka z ograniczoną ilością czasu i energii, jest projektem błędnym. Dbałość o ludzi oznacza zapewnienie dostępu do podstawowych zasobów potrzebnych do godnego życia — jedzenia, wody, schronienia, edukacji i pracy o sensownym znaczeniu — w sposób, który nie wymaga poświęcania zdrowia czy relacji na rzecz samego systemu. W praktyce projektowej ta etyka przekłada się na realistyczne planowanie nakładu pracy: lepiej zaprojektować mniejszy ogród, który da się utrzymać bez wypalenia, niż ambitny projekt na całą działkę, porzucony po jednym sezonie z powodu przeciążenia. Etyka obejmuje też wymiar społeczny wykraczający poza pojedyncze gospodarstwo — dzielenie się nadwyżką sadzonek i plonów z sąsiadami, uczenie innych podstaw uprawy czy wspólne korzystanie z narzędzi i infrastruktury (np. wspólnego kompostownika na kilka działek) buduje odporność całej lokalnej społeczności, a nie tylko jednego ogrodu. Holmgren podkreśla również, że samowystarczalność jednostki ma sens tylko do pewnego stopnia — silniejsze i bardziej odporne są sieci wzajemnej pomocy między ludźmi niż odizolowane, w pełni samodzielne gospodarstwa. Warto też pamiętać, że dbałość o ludzi zaczyna się od uczciwej oceny własnych ograniczeń — czasu po pracy, kondycji fizycznej, budżetu na materiały — i projektowania ogrodu w zgodzie z nimi, a nie wbrew nim. System, który wymaga codziennej, wielogodzinnej obsługi od osoby mającej godzinę wolnego czasu dziennie, prędzej czy później przestanie działać, niezależnie od tego, jak elegancko wygląda na papierze.
Przykłady zastosowania
Pojęcie samowystarczalności w permakulturze jest ściśle powiązane z tą etyką — chodzi o realną, możliwą do utrzymania niezależność, a nie o odizolowanie się od otoczenia kosztem własnego zdrowia i czasu. Projekt przekształcenia trawnika w ogród permakulturowy rozłożony na kolejne sezony to przykład projektowania zgodnego z realnym budżetem czasu jednej osoby czy rodziny, a nie z ambicją zrobienia wszystkiego naraz. Zasada stosuj małe i powolne rozwiązania wprost wspiera tę etykę — mniejsza skala wdrożenia chroni przed przeciążeniem, które najczęściej kończy się porzuceniem całego projektu. Nadwyżkę czasu, wiedzy i plonów, która powstaje dzięki dobrze zaprojektowanemu systemowi, warto w końcu dzielić z innymi, zamykając w ten sposób krąg trzech etyk.
Najczęściej zadawane pytania
Poniższe pytania dotyczą tego, jak w praktyce dbać o siebie i innych ludzi przy projektowaniu i prowadzeniu ogrodu.